„Głębsza część” kobiety

Kontynuujemy temat recenzji ebooka J.D. Fuentesa „Seksualny klucz do kobiecych emocji”. Warto tutaj wspomnieć, że po każdym rozdziale autor gromadzi przekazane nam informacje w postaci „Krótkiego powtórzenia materiału” (odpowiednio wyselekcjonowane i wypunktowane). Autor zdradza sekret mówienia do głębszej części kobiety, tak aby rozbudzić jej wnętrze. Ponoć cały sekret polega na tym, aby mówić do kobiety w sposób emocjonalny, konkretnie takim językiem jakim pisze się romansidła, czego mężczyźni najzwyczajniej w świecie nie robią ze względu na to, że jest to dla nas zupełnie nielogiczne. Oczywiście nie możemy podejść do dowolnej kobiety i wyrecytować:

„Chcę mówić do głębszej części Ciebie…”

emocje kobiety to 90% spontanicznościPonieważ kobieta może nie zrozumieć Twojej intencji z tej racji, że nigdy czegoś takiego z ust mężczyzny nie słyszała.. (prawda jest taka, że na pewno da jej to do myślenia, ponieważ na 99% zaintrygowałeś ją tym sposobem mówienia) choć z drugiej strony kobiety podświadomie pragną aby faceci mówili do nich takim właśnie językiem. Wracamy więc do punktu wyjścia.. Mówić takie rzeczy, czy nie? Otóż, jak najbardziej tyle, że technikę tą najlepiej zastosować kiedy kobieta którą znamy jest pobudzona. Wtedy ta technika (według zapewnień autora) sprawdza się znakomicie i masz 100% pewność, że kobieta nigdy od Ciebie nie odejdzie, a przynajmniej zostanie przy Tobie przez jakiś czas dopóki czegoś nie schrzanisz..

Logika kontra Emocje

Jak przekonuje nas sam autor kilkakrotnie wspomnianej wyżej publikacji emocje to bardzo potężna broń na kobiety. Ucząc się odpowiedniego stylu, sposobu mówienia, tj. swego rodzaju języka uczymy się zarazem działać na kobiece instynkty, o czym nie raz wspominałem już w tej recenzji. Bo jak myślicie? Dlaczego kobiety czytają romansidła „Saga rodu …..”, oraz oglądają polskie i zagraniczne telenowele? To wszystko oddziałuje na ich psychikę. To język, który tłumaczy mowę ludzi na emocje. Kobiety lubią czytać romanse, oraz oglądać kilkusetodcinkowe „tasiemce”, ponieważ bohaterzy książek, oraz seriali porozumiewają się w ich języku. Używając podobnego języka w sytuacjach łóżkowych wywołujemy w kobietach święcące oczka, czym wzbudzamy w nich również pożądanie.. Poniżej podaję przykład autora dotyczący „specyficznego języka”, którym posługują się kobiety. Przykład dotyczy zwykłej życiowej sytuacji:

kobieta wyraża emocje kilka razy dziennie w sposób gwałtowny„Bardzo przyjemnie grało mi się w sobotę w piłkę nożną. Było to naprawdę podniecające. Byłem tak skoncentrowany, to doświadczenie było tak intensywne, że wszystko poza samą grą wydawało się zatarte. Wiesz, jakby jedyną liczącą się sprawą była ta gra. A wszystko co należało do gry, było super ostre, wszystkie kolory i linie, wszystkie twarze, one były po prostu niewiarygodnie wyraźne i zogniskowane, a im wyraźniej to wyglądało, tym wyraźniej czułem narastające we mnie podniecenie. Było to tak, jakbym oglądał tę osobę przez mikroskop – dostrzegałem kropelki potu na twarzy tego faceta, krew pod jego skórą, cały lęk, wściekłość, całą tę intensywność w nim, rozumiesz mnie? Wszystko wydawało się wzmocnione, jak gdybyśmy mieli wszyscy mikrofony, a mojej głowie byłyby głośniki , wszystko waliło i łomotało, zderzało się… Im głośniejsze to wszystko się stawało tym bardziej było podniecające. Był to taki przypływ energii, że czułem jakby jej fale… na pewno to zabrzmi śmiesznie, ale to było jakby gorące kolumny czerwonego światła wystrzelały z moich barków i wchodziły do moich wnętrzności, coraz to gorętsze… a ja czułem się coraz silniejszy i coraz bardziej podniecony…”

Tak opowiedziana historia meczu piłki nożnej zadziała z pewnością na umysł kobiecy dogłębnie. Ponieważ słowa są wyszukane, i oddziałują na wyobraźnię.