Autor już na samym początku publikacji każe przyjąć, że zdrowie zależy od naszego stanu duchowego. „Wielu chorych ludzi wierzy w wyleczenie innych, ale nie swoje. Tak więc jeżeli wierzy w skuteczność diety i może urzeczywistnić tę wiarę w odniesieniu do siebie, zostanie wyleczony; jeżeli wierzy w moc modlitwy i afirmacji i zastosuje tę wiarę do swojej osoby, to modlitwa i afirmacja pozwolą mu wyzdrowieć. Wiara, zastosowana w odniesieniu do siebie, leczy; obojętnie, jak bardzo wierzymy lub jak usilnie koncentrujemy się na danej myśli – nie wyleczą nas, jeśli nie urzeczywistnimy ich w odniesieniu do własnej osoby. Sztuka Bycia Zdrowym opiera się na dwóch obszarach: myśleniu i działaniu. Aby być zdrowym, nie wystarczy myśleć w Pewien Sposób; należy zastosować te myśli w odniesieniu do siebie; należy wyrażać i uzewnętrzniać swój sposób myślenia w życiu i zgodnie z nim postępować.

Ciekawa teoria

A to jest bardzo ciekawa teoria. Według Wallesa choroba jest tworem nas – ludzi i z pewnością nie została stworzona przez Boga: „Najwyższy Umysł nigdy nie myśli o chorobie. Choroba nie została stworzona ani wyświęcona przez Boga, nie pochodzi od niego. Jest całkowicie produktem odrębnej świadomości – umysłu człowieka. Bóg, Bezkształtna Substancja, nie widzi choroby, nie myśli o chorobie, nie zna jej i nie uznaje. Choroba istnieje jedynie w umyśle człowieka, Bóg myśli tylko o zdrowiu.” Bardzo, bardzo odważana teoria, prawda? Ale faktycznie może być w tym cząstka prawdy, bo dlaczego ludzie chorzy cały czas chorują? Ano właśnie.

Korzystaj ze źródła życia!

Zielona tabletka w ręceJeżeli człowiek będzie myślał tylko o idealnym zdrowiu, spowoduje, że jego ciało będzie funkcjonować w doskonałym zdrowiu; wyzwolona zostanie Moc Życia, która będzie mu sprzyjać. Organizm ludzki będzie działał bez zarzutu tylko wtedy, kiedy człowiek będzie prawidłowo wykonywał dobrowolne czynności życiowe. Najpierw człowiek musi nauczyć się myśleć o idealnym zdrowiu; następnie powinien nauczyć się, jak zdrowo jeść, pić, oddychać i spać. Jeżeli podejmie powyższe kroki, wyzdrowieje i pozostanie zdrowym.” Tak, Tak, to najprawdziwsza prawda i nie ma w tym ani krzty humoru, ani bujdy.

W kolejnym rozdziale autor pisze na temat tak zwanego źródła życia: „Źródło Życia jednakowe dla Wszystkiego jest Źródłem Zdrowia w człowieku i staje się konstruktywnie aktywne, kiedykolwiek człowiek myśli w Pewien Sposób. Każdy, kto myśli w Pewien Sposób, z pewnością będzie się cieszył dobrym zdrowiem, pod warunkiem, że działania jego dobrowolnych funkcji pozostaną w zgodzie z jego umysłem. Działania zewnętrzne muszą zostać podporządkowane umysłowi. Nie można oczekiwać idealnego zdrowia, jeśli ktoś je, pije, oddycha i śpi tak, jak robi to osoba chora. Uniwersalne Źródło Życia jest Źródłem Zdrowia w człowieku. Stanowi jedność z Podstawową Substancją. Istnieje jedna Podstawowa Substancja, z której wszystko jest stworzone. Substancja ta jest żywa, a jej życie jest Źródłem Życia we wszechświecie. Substancja stworzyła z siebie wszelkie organiczne formy życia, poprzez stworzenie w swoim umyśle myśli o nich lub o ruchach, które spowodowałyby ich powstanie.” Zobacz z jaką pewnością autor pisze na temat swojej teorii: „Myśli o chorobie wywołują dolegliwości. Człowiek musi nauczyć się myśleć o zdrowiu; będąc Podstawową Substancją, która przybiera formę jego myśli, stanie się uosobieniem zdrowia, a to idealnie przejawiać
się będzie w jego wszystkich czynnościach życiowych. Ludzie, którzy zostali uzdrowieni przez dotknięcie kości świętego, byli w rzeczywistości uleczeni przez odpowiedni sposób myślenia, a nie przez moc relikwii. Ludzkie kości nie mają mocy uzdrawiającej bez względu na to, czy są szczątkami świętego czy grzesznika.